Drukuj

Śmiertelny wypadek w Lisiej Sztolni w Wałbrzychu

Slaworow. Opublikowano w Wiadomości

Tragicznie skończyła się dla dwóch mężczyzn wyprawa po złom do Lisiej Sztolni przy ul. Reja w Wałbrzychu. Obaj śmiertelnie zatruli się tlenkiem węgla.

Dwóch mężczyzn w wieku 28 i 46 lat udało się do Lisiej Sztolni prawdopodobnie w celach wyszabrowania znajdującego się tam złomu. W sztolni jednak nagromadził się telenek węgla, który stał się przyczyną ich śmierci. Ich ciała zostały znalezione wczoraj wieczorem po poszukiwaniach, w których brała udział wyspecjalizowana ekipa straży pożarnej.

Lisia Sztolnia została zbudowana w latach 1791 - 1794 przez gwarectwo kopalni Fuchs jako sztolnia transportowa, w której węgiel przewożono łodziami. Taki system transportu przetrwał do 1854 roku, gdy wyrobisko osuszono i wprowadzono wydajniejszą trakcję konną. W 1867 roku sztolnię zamknieto i zaślepiono, ponieważ z racji przejścia kopalni na eksploatację coraz głebszymi szybami nie była już potrzebna.

Od czasu do czasu pojawiały się plany udostępnienia jej jako sztolni turystycznej, jednak na przeszkodzie stały właśnie problemy z prawidłową wentylacją wyrobiska, w którym gromadzi się tlenek węgla.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Drukuj

Gorączka złota w Górach Kaczawskich?

Slaworow. Opublikowano w Wiadomości

Do Ministerstwa Środowiska wpłynął wniosek firmy Amarante Investments z Krakowa o wydanie koncesji na poszukiwania złota w rejonie Lubań - Wleń. Firma związana jest z nowojorskim miliarderem i inwestorem Thimasem Kaplanem.

Koncesje-DSO tym, że złoto w Górach Kaczawskich występuje, świadczą nie tylko historyczne kopalnie tego kruszcu, ale choćby prywatne drobne przedsięwzięcia, organizowane przez poszukiwaczy. Na płukaniu złota tradycyjną metodą z górskich potoków nikt się jeszcze w Polsce nie dorobił, bo prawdziwy skarb ma znajdować się nawet 200 metrów pod ziemią. Eksperci szacują, że w żyłach ciągnących się na długość wielu kilometrów może być nawet 100 ton złota.

Ostatnio do resortu środowiska wpłynął wniosek firmy Amarante Investments, która zamierza w rejonie oznaczonym jako Lubań - Wleń poszukiwać cennego kruszcu. Firma posiada już trzy koncesje na Dolnym Śląsku - w rejonie Kobierzyc na poszukiwanie złóż polimetalicznych oraz dwie na poszukiwanie rud miedzi w okolicach Żar i na północ od Wrocławia (między Długołęką a Trzebnicą).

To nie pierwsza koncesja na poszukiwania złota wydana na obszarze okolic Wlenia. W latach 90-tych podobną koncesję otrzymała australijska spółka górnicza, jednak nie przeprowadziła żadnych badań.

Na obszarze Gór Kaczawskich złoto wydobywano od średniowiecza, a może nawet wcześniej, przy czym obszarem szczególnie bogatym w surowiec był trójkąt Jelenia Góra - Lwówek Śląski - Złotoryja. W okolicach tej ostatniej miejscowości wydobyto najwięcej złota. Ostatnie poszukiwania z prawdziwego zdarzenia miały miejsce w latach 20-stych XX wieku w kopalni Max Arendt koło Nielestna.

Wydobycie złota staje się coraz bardziej opłacalne ze względu na jego cenę, która sprawia, że rentowne stają się złoża wcześniej nie brane pod uwagę badź teoretycznie wyeksploatowane. Ostra konkurencja pomiędzy firmami powoduje, że informacje o zawartości kruszcu, co determiinuje opłacalność, nie są chętnie ujawniane. Przed laty w Radzimowicach pojawiła się australijska spółka Gepco, która dokonała odwiertów geologicznych w górze Żeleźniak. Na wyniki prowadzonych wtedy badań wciaż czekamy.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Drukuj

Nowa Ruda żegna się z pokopalnianymi budynkami

Slaworow. Opublikowano w Wiadomości

Nowa Ruda powoli zagospodarowuje już wszystkie budynki, pozostałe po likwidacji KWK Nowa Ruda w 2001 roku. Dawny szyb wydobywczy zostanie przebudowany na... ściankę wspinaczkową.

Konstrukcja budynku szybu wydoobywczego liczy blisko 60 metrów wysokości. Inwestor - gmina Nowa Ruda - liczy na zbudowanie na jego bazie najwiekszej ścianki wspinaczkowej w Polsce. Na razie trwają prace, polegające na oczyszczeniu wnętrza szybu - wycięcia konstrukcji stalowej i kabli.

Początkowo budynek zamierzano zburzyć, jednak okazał się bardzo masywny, wobec czego rozbiórka byłaby bardzo kosztowna. Na szczęście pojawił się pomysł przebudowy na obiekt turystyczno - sportowy. Koszt adaptacji będzie wynosił 2,5 mln zł. Pieniądze na ten cel gmina otrzymała z funduszy Unii Europejskiej. Pozostałe budynki po byłej kopalni zajęła fabryka okien oraz Park Technologiczny, który wciąż znajduje się w budowie.

Kopalnia węgla kamiennego Nowa Ruda została zlikwidowana w 2000 roku w związku z likwidacją Dolnośląskiego Zagłebia Węglowego. Od tamtego momentu okoliczne gminy boryjaką się z problemem wysokiego bezrobocia, sięgającego 25%.

 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Drukuj

Kolejna trasa turystyczna w czeskiej kopalni

Slaworow. Opublikowano w Wiadomości

W Sudetach przybędzie kolejna podziemna atrakcja turystyczna. Trwają prace nad udostępnieniem dla turystów sztolni Bohumír - dawnej kopalni miedzi, zamknietej w latach 60-tych XX wieku.

Trasa turystyczna w sztolni Bohumír niedaleko czeskiej miejscowości Jivka ma zostać otwarta w maju 2015 roku. Jej przygotowanie pochłonie 6 milionów koron. Będzie to druga podziemna kopalnia udostępniona turystom w tej części czeskich Karkonoszy. Pierwszą jest kopalnia Kovárna w Pecu pod Śnieżką, będąca jedną z najwyżej położonych w Sudetach.

Kopalnia Kovárna była swego czasu błędnie lokalizowana po polskiej stronie, w Białym Jarze. Błąd lokalizacji okazał się wodą na młyn dla niektórych poszukiwaczy skarbów, szukających niemieckiego depozytu rzekomo ukrytego w wyrobiskach pod Snieżką. Skarb miał zostać ukryty w szybach Gustaw i Heinrich, które należały do kopalni Kovárna. Mit został obalony, gdy okazało się, że kopalnia leży faktycznie po stronie Czech, we wzniesieniu Obri Dul.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Drukuj

Wielka Brytania likwiduje podziemne kopalnie węgla

Slaworow. Opublikowano w Wiadomości

Do końca 2015 roku w Anglii ma być czynna tylko jedna głębinowa kopalnia węgla. Pozostałe zostaną zlikwidowane. Pracę straci 1300 osób.

Jak podaje PAP, największa spółka górnicza w Anglii - UK Coal - zamierza do końca 2015 roku utrzymywać w ruchu tylko jedną kopalnię węgla - Hatfield w okolicach Doncaster. Pozostałe - Thoresby w Nottinghamshire i Kellingley w Yorkshire zostaną zamknięte. Ich likwidacja ma nastąpić w najbliższym czasie, chyba że UK Coal wynegocjuje z rządem i firmami prywatnymi pakiet ratunkowy, opiewający na 20 mln funtów. Pakiet miałby umożliwić utrzymanie sześciu kopalni odkrywkowych i ich sprzedaż.

Spółka twierdzi, że kopalnie są nierentowne - nie wytrzymują konkurencji z importowanym węglem. Do 2015 roku jedyną czynną podziemną kopalnią węgla będzie Hatfield, która znajduje się pod zarządem pracowniczym.

W szczytowym okresie rozwoju górnictwa węgla, w Wielkiej Brytanii czynnych było około tysiąca kopalń (I połowa XX wieku). Od lat rola węgla w produkcji energii elektrycznej na Wyspach systematycznie spada. Obecnie wynosi około 40 procent. Węgiel utracił swoją pozycję na rzecz energii jądrowej i źródeł odnawialnych.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)